Zdemontowałem dziś plastikowe te długie osłony progów oraz fartuchy przednie i tylne przygotowując auto do uzupełniającej konserwacji po roku.
Zdziwienie duże, bo żadnej rdzy, nawet na półeczkach przeznaczonych na rdzę nie ma rudej
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jednak ta kanadyjska metoda warta tych paru stówek.
ps.
dziś zrobiona druga uzupełniająca konserwacja profili i podwozia, 350 zł poszło się ..... pieścić
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Linka dla chcących pojeździć dłużej Fordem bez rdzy.
http://www.rustcheckcorolon.pl/