1.8 TDDi wyciek oleju z grzyba EGR, dymienie przy wysokich obrotach
Witam. Tłukę się od jakiegoś czasu z drobnymi usterkami/optymalizacją swojego nowo nabytego Focusa 3d 1.8 TDDi.
Miał zbyt duża zmułe na niskich obrotach ( na co dzień jeżdżę załadowanym do pełna partnerem 1.6 hdi o tej samej mocy), więc zaślepiłem EGR.
Olej wymieniłem na 5W40 (był 15W40 SIC!).
Przebieg (niby udokumentowany) 205kkm.
Nadmienię, iż ostatnio odrobiłem lekcje z całościowej zasady działania diesla/turbiny/pompy/wtrysków etc.
Jeżdżę baaardzo dynamicznie (dodatkowo mam zegary od wersji benzynowej, całe życie miałem benzyny, ciężko się "przestawić" na zmianę biegu przy 4k rpm) więc EGR się zapchać nie mógł, ale jednak w moim mniemaniu pchał syf w dolot (miesiąc po czyszczeniu bałwanków, kolanek, intercoolera etc znalazłem piaszczysty syf w rurze od IC, filtr nowy, obudowa szczelna).
Zaślepiłem, posadziłem żonę za kierownicą i tak z przyzwyczajenia powiedziałem "wpychaj mu aż cyferki po lewej się skończą". Tyle, że tam cyferek 7 i jeszcze trochę, więc mu dała, ile poszło. Wykrywacz nieszczelności
nie wykazał błędów w montażu zaślepki, jednak znowu zabulgotał na grzybie, oraz... Zakopcił tak, że blok stojący 3metry ode mnie nagle znikł za czarną chmurą. Powtórzyłem test patrząc na obrotomierz - od 4,5k zaczyna dymić, od 4,7 już jest istna tragedia. Turbina wydaje tak przerażający dźwięk przy tych obrotach, że szczerze boję się powtórzyć testu, z obawy o silnik. Do 4,3k rpm silnik pracuje jak należy ( na dniach katalizator zostanie sprawdzony i ewentualnie wywalony ), czyli dostaje magicznego kopa od 1.8k, od czasu zaślepienia EGR również pod górkę na 3jce i 1100obr się wciąga (testowałem na takiej codziennej trasie po zaślepieniu).
Bałwany, rury itp pięknie się prężą wraz ze wzrostem obrotów silnika, turbinę słuchać (świszczenie, bardzo wyraźne, miarowe wraz ze wzrostem obrotów).
Wiadomo, że to nie jest "auto na lata" i się sypać będzie (robię co w mojej mocy, ten weekend spędzam pod patronatem "rudej"), ale jednak wolę unikać lawety i dodatkowych kosztów.
Spotkał się ktoś z takim stanem rzeczy? Gdzie szukać problemów (syf w rurach od ic, olej cieknący z grzyba egr, dźwięk powyżek 4,5k rpm i obfite dymienie również powyżej tej prędkości obrotowej)?
Czy olać i jeździć dalej, unikając skrajnie wysokich obrotów?
|