Odp: Nowy Focus 2018 - wyciek zdjęć przed premierą
Sam pamiętam jak w sieciówce co piątek jeździliśmy po konkurencji, spisywaliśmy ich ceny, po czym na naszych identycznych produktach podnosiliśmy cenę do takiej samej jak u konkurencji aby przy sprzedaży móc zejść z ceną jaka była naprawdę.
Klient był zachwycony jak w cenie laptopa dostawał np. torbę gratis.
Wszystko zależało od tego "jakie cele" obrała sobie centrala.
Jeśli chcieli ilość produktów w koszyku, to klient "dostawał gratis" torbę, myszkę itp.
A jak centrala chciała "przedłużone gwarancje" to dziwnym trafem "nasz sklep" wyrabiał "targety" na gwarancje bez żadnych problemów.
Odwieczny system: centrala wymyśli, sklepy kombinują i oszukują więc wg centrali "sklepy zaczepiście sobie radzą".
|