View Single Post
Stary 27-08-2018, 08:47   #1
makinen
ford::specialist
 
Imię: Marek
Zarejestrowany: 29-01-2017
Skąd: Opole
Model: S-Max Powershift
Silnik: 2.0 TDCI 163KM
Rocznik: 2012
Postów: 686
Domyślnie Komfort się skończył po najechaniu na próg

Luźny temat.
Komfort się skończył po najechaniu na próg zwlaniający.
Walnęło i komfort się skończył.
To był jeden z tych progów, który trzeba przejeżdzać tocząc się, a ja jechałem jakieś 20-30 km/h (zgodnie z ograniczeniem żeby nie było).
Odczucie jest takie jakby amortyzatory nie wypychały kół w dół, tylko auto nurkuje na każdej dziurze.
Czy macie podobne doświadczenia?
makinen jest offline   Odpowiedź z Cytatem