Co ma język do czytania ze zrozumieniem?
Co ma czytanie ze zrozumieniem do kultury osobistej?
Nie atakuje Cię bezpośrednio, wyraziłem po prostu swoje zdanie.
Jeśli masz kiepski dzień, to idź proszę wyładuj się na kimś innym,
Cytat:
|
Wrzucać fotki silników potrafisz, a prostego suba nie umiesz zamontować.
|
Tutaj to już w ogóle nie wiem o co Ci chodzi.
Jaki sub? Jaki montaż?
Cytat:
|
2-podaj oficjalną ( i tu waśnie zrozumienie-czyli darmową ) kartę techniczną
|
Zrozumienie że darmową?
Mam odrobinę inne podejście do hasła "oficjalne"
i jakoś nie kojarzy mi się z analogią do "darmowej".
Przepraszam jeśli Cię nie zrozumiałem co do "naprawy" a "diagnozy".
Dla mnie naprawa zaczyna się od diagnozy problemu.
Natomiast nie spodziewałem się, że od razu przechodzisz do "demontażu" i wymiany "silnika" wraz z naprawą w postaci wymiany wałków jeśli może się okazać że cieknie mu po prosta uszczelka.
I jeszcze raz proszę Cię.. zejdź trochę z tonu.
Bo jeśli Cię uraziłem - to przepraszam, natomiast ja nie przyszedłem nikogo obrażać za to gdzie mieszka czy też skąd pochodzi.