Odp: drgania przy hamowaniu
Zmieniałem koła jakiś miesiąc po wizycie w abscar w Warszawie (W trakcie serwisu zdejmowali przednie koła) 1,5 metrową rurą ledwo odkręciłem śruby z przodu i każda w momencie "puszczenia" dymiła. Z tyłu nomalnie: krótką rurką delikatnie i po sprawie. Gdyby w drodze przyszło mi zmieniać koło to bym stał -takiej długiej rury z sobą nie wożę. Skoro moment bywa na tyle przesadzony niekoniecznie można oczekiwać równomiernego dokręcania.
|