View Single Post
Stary 30-08-2018, 21:46   #42
MaCIEJ K.
ford::beginner
 
Imię: Maciej
Zarejestrowany: 29-11-2007
Skąd: Zielona Góra
Model: Ford Galaxy[ mk2 ]
Silnik: 1,9 130KM
Rocznik: 2003
Postów: 26
Domyślnie Odp: Centralny zamek nie działa z kluczyka. Co zrobić?

Witam Panowie,
Podłącze się pod temat i opowiem moją historię z niedziałającym centralnym zamkiem z pilota w Galaxy. O dziwo z kluczyka wszystko działało nawet domykanie szyb.
Samochód już kupiłem z nie sprawnym pilotem ale myślałem , że to tylko baterie w pilocie co się okazało po czasie ze i słusznie. Męczyło mnie to cholernie bo mam trójkę małych dzieci i zamykanie oraz otwieranie drzwi z kluczyka zwłaszcza kiedy trzeba zabrać wszystkie rzeczy i jeszcze dzieci było nie do przyjęcia. Jakoś się przyzwyczaiłem ale cały czas śledziłem forum forda i wasze odpowiedzi i podpowiedzi. Po przeczytaniu już któregoś z kolei wątku o kodowaniu kluczyka, wymiany baterii i lutowaniu postanowiłem najpierw przelutować styki w pilocie i tak zrobiłem po tym oczywiście kodowanie ale dioda w drzwiach kierowcy nie mrugała tylko cały czas się paliła i po chwili gasła czyli nie przyjmowała kodu. Znowu sprawdzenie baterii i na wszelki wypadek ich wymiana ale dalej nic. No cóż minęło znowu trochę czasu i następna próba tym razem znowu rozebrałem pilota wyjąłem baterię i tak jak koledzy pisali naciskałem styki w pilocie, myślałem, może to pomoże bo już miałem dosyć. W tym samym czasie jak przyciskałem przyciski na pilocie a raczej na tej płytce to druga ręką sam nie wiem po co ruszałem delikatnie tą wiązkę w drzwiach kierowcy co idzie do słupka. Złożyłem wszystko w jedną całość i CO ?I JESZCZE GORZEJ. Przestały działać zamki potem jak chciałem zamknąć samochód to już tylko z zamka tylnej klapy. Wlew paliwa oczywiście otwarty jak i drzwi kierowcy i na odwrót. CO JEST DO ............co się mogło stać. Dalej czytanie Forum i tu znów mała podpowiedz, otóż w wiązce drzwi kierowcy lubi się łamać przewód taki czerwono-biały bodajże z numer 10. Na pierwszy rzut oka niczego nie dostrzegłem chociaż skupiłem się właśnie na tym przewodzie z kolorem czerwono-białym i tu był strzał w tak zwaną dziesiątkę.Przewód był złamany i to właśnie w tej metalowej końcówce tzw. WSÓWCE .Poradziłem sobie dolutowując kawałek cienkiego przewodu. Ale to mi rozwiązało tylko problem zamykania i otwierania centralnego zamka z kluczyka. UFF to i tak dobrze pomyślałem, że wszystko wróciło do normy. I tu już poszedłem na całośc w rozwiązywaniu mojego problemu z C Z. Jeszcze raz rozebrałem pilota, wyciągnąłem układ scalony i popsikałem go preparatem do styków elektrycznych w zasadzie to go nawet nim zalałem był mokry. Złożyłem pilota próba kodowania tak jak zawsze i co? COŚ DRGNĘŁO ! Podczas kodowania pierwszy raz odkąd mam samochód dioda w drzwiach na początku zaczęła mrugać przez chwilę tak jak by przyjęła kod i dość długo świeciła już na stałe dłużej niż zazwyczaj. Ucieszyłem się, że w końcu będzie działać ale nie zadziałało. No cóż teraz to już się nie poddam myślę, skoro zadziałało to musi to być wina tej płytki w pilocie. Wyciągnąłem tą płytkę jeszcze raz osuszyłem chusteczką wziąłem lutownicę jeszcze raz i przelutowałem całą płytkę ponownie. Ponowne złożenie i co? DZIAŁA, DZIAŁA< DZIAŁA!!!
Panowie Jeśli komuś pomogłem w rozwiązaniu problemu z C Z w GALAXY to jest mi bardzo miło. Ale tak naprawdę bez waszych sugestii to nie dałbym rady w naprawie pilota. Zadowolony jestem bo naprawiłem to sam.
Przepraszam za tak długi wątek.
Pozdrawiam Maciej K.
MaCIEJ K. jest offline   Odpowiedź z Cytatem