Jak nie urok to sraczk. Pękł przewód łączący zbiorniczek wyrównawczy z termostatem i wyciekł płyn i temp. na silniku była na poziomie ~100st. C (odczyt z torque cały czas w trakcie jazdy). Coś poważnego mogło się stać, czy z racji, że jest to dość wysoko położony punkt pacjent będzie żył? Jechałem bez szarżowania przez ok. 40km. Przynajmniej taki miałem ostatni przejazd, a wcześniej nie było takiego problemu. W każdym razie wskazówka ani na moment nie przeszła poza prawidłową na liczniku, a jedynie odczyty z torque były wyższe. Chodzi dokładnie o wąż przelewowy do zbiorniczka wyrównawczego
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.