Odp: Kto posiada wersję Euroline ?
yahu7 - ten aku pod siedzeniem pasażera to nie zapasowy, tylko ten, który obsługuje ogrzewanie postojowe, gniazda zapalniczek inne niż te z przodu i lampkę nad stolikiem. Można go rozładować do zera, a dzieki separatorowi nie rozładujesz tego aku (lub dwóch - sprawdź, bo ja mam pod fotelem kierowcy dwa - po 60 Ah każdy), który odpala auto. Podczas pracy silnika ładowane są wszystkie aku. U mnie ten trzeci jest 95 Ah, oryginalnie był 90Ah. Widzę, ze spokojnie wszedłby tam czwarty.
Też mam problem z korozją, częściowo już ogarnięty.
Jeśli masz zapał i masz gdzie, to walcz z korozją sam. Ja szukałem chętnych, ale zwykły blacharz lakiernik woli robić nowsze rozbitki, a w klinikach oldtimerów wolą robić klasyki za grube tysiące Więc wynająłem garaż i z tylną częścią podwozia będę walczył tej jesieni. Przód zrobiłem jeszcze w tamtym roku korzystając z uprzejmości mojego ówczesnego pracodawcy i jego warsztatu.
Jeśli ktoś Ci powie, ze zakonserwuje Ci podwozie za kilkaset, czy nawet 1200 zł - odpuść. Będzie ładnie wyglądało jakiś czas, a pod spodem rdza będzie miała się jeszcze lepiej niż poprzednio i wkrótce wylezie znów.
Ja na razie moim zrobiłem trochę ponad 20.000 km przez prawie dwa lata i jestem bardzo zadowolony. Wrzuć jakieś fotki jeszcze.
|