Obudowa filtra oleju ani drgnie
Właśnie wymieniam w aucie olej. Co prawda dopiero 10tys przejechane ale idzie zima więc wolę póki jest ciepło.
Problem taki, że nie mogę odkręcić filtra oleju.
Poprzednią wymianę robiłem w warsztacie...chyba za mocno dokręcili i teraz kluczem nasadowym 36 ale 12to kątnym nie daję rady a nie chcę zerwać.
Objechałem okoliczne sklepy w poszukiwaniu 6 kątnego ale niestety rozmiaru 36 brak w okolicy.
Czy stanie się wielkie halo jeśli filtra nie wymienię?
Zawsze zakładam oryginał fordowski, olej wypłynął bez farfocli, czysty.
JEdyne co mi pozostaje to nie zmieniać teraz filtra i na przyszłą wymianę zaopatrzyć się w 6 kątną nasadkę.
Jednak czy można spokojnie zostawić stary filrt?
Tak jak pisałem, przejechane na nim 10tys....
|