Temat: [S-MAX 2006-2015] Kilkukrotne grzanie świec
View Single Post
Stary 04-09-2018, 20:48   #1
Darecki121
ford::beginner
 
Avatar Darecki121
 
Imię: Darek
Zarejestrowany: 24-07-2017
Skąd: Stryszów
Model: s-max 2.0 TDCI
Silnik: diesel
Rocznik: 2008
Postów: 25
Domyślnie Kilkukrotne grzanie świec

Ponieważ idzie zima, siadłem dzisiaj przy kompie i czytam tematy zimowego rozruchu... Ludziska piszą, że kilkakrotnie grzeją świece przed pierwszym rozruchem silnika... Wszystko super tylko... Jak uruchamia się grzanie świec żarowych to wiadomo, że osiąga odpowiednią temperaturę i np. gaśnie kontrolka, która nas o tym informuje... Jak wiadomo, świeca żarowa jest podczas rozruchu chłodzona paliwem, aby się jej rozgrzana do czerwoności końcówka nie przepaliła... I teraz moje pytanie: po jakiego grzyba kilkukrotnie grzać świece skoro bez rozruchu mogą ulec przepaleniu - jeśli nie zostaną schłodzone, przecież i tak wyższej temperatury nie dadzą niż są do tego przewidziane, ale za to szybko je wykończymy i akumulator również... czy nie lepiej jest po zagrzaniu świec próbować odpalić auto żeby dostały paliwa, a jak nie zapali wtedy drugi i ewentualnie enty raz je grzać za każdym razem próbować rozruchu? Na takie uszkodzenie świec - kilkukrotnym ich bezsensownym grzaniem zwrócił mi uwagę mechanik jak miałem jeszcze opla...
Co Wy na to? Wydaje się być to całkiem logiczne...
Darecki121 jest offline   Odpowiedź z Cytatem