Odp: Płyn chłodniczy - nie uszczelka
Chłopie to mój temat . Też na wstępie nie było wiadomo co. Jakieś drobne krople i tyle . Dopiero po 400 km wszystko wyszło na jaw. Chcesz pomóc to pomagaj, od komentowania jest Pudelek.
__________________
Łe tam Panie, Fordy rdzewiejo, sie psujo i nie jado i palo jak smoki
|