Po zrobieniu ostatnio przeszło 2 tys km po polskich drogach / esek może 150 km tylko / nocą , wiem jedno. FDL wymiata . To najlepsza rzecz jaka jest na pokładzie mojego Mondolota / oprócz kierownika
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. /. Tak się trafiło że prawie 1 tys km ciągły deszcz, a mimo to widoczność doskonała. Drogi kręte, bo Pomorze , Mazury , a później przelot w Bieszczady i z powrotem. Zdarzało się że czasem ktoś z przeciwka mrugnął , ale chyba ze względu na nierówną nawierzchnię i mógł dostać po oczach. Może też dlatego że przy prędkości powyżej 100 km/h / tak wynika z moich obserwacji / , snop światła wyraźnie się wydłuża.