Odp: Brudawy płyn wspomagania
Pompa wspomagania ma swoje lata, od kilku miesięcy syczy przy każdym kręceniu kierownica, więc i tak muszę ją wymienić, wstrzymalem się trochę z naprawą bo jeszcze wszystko jest dobrze poza syczeniem. Płyn jest lekko szarawy. Nie wiem jaki był kolor pierwotnie, podejrzewam że przezroczysty, bo tak jakby zmieszany szary z przezroczystym. Nie wygląda źle, nie jest to jakaś maź, szlam, normalny płyn tyle że brudny trochę, dosyć świeży bo zalany kilka miesięcy temu - zdążył się tak szybko wybrudzic? Czy może trzeba przy wymianie płynu układ przeplukac i powinno być ok? Może warto by było wymienić na jakiś lepszy dedykowany do forda, bo mam uniwersalny presto, prestone czy jakoś tak.Właśnie obawiałem się o przekładnie, że mogę ją uszkodzić jak jest brudny, a regeneracja trochę kosztuje i wolalbym żeby dłużej żyła. Czyli taki lekki brud to raczej normalny objaw tak samo jak z olejem silnikowym?
|