Cytat:
|
Odnośnie akumulatorów. Traf chciał, że sprzedaję ich w ciągu roku setki.
|
W takim razie mam Kolego pytanko. Czy słyszałeś kiedykolwiek o celowym " postarzaniu produktów " przez producentów ? Chodzi mi konkretnie o akumulatory . Nie twierdzę że jest coś takiego, ale pytam. Konkretnie miałem sytuacje że oryginalny akumulator w Mondeo MK4 zdechł z dnia na dzień. Wjechałem do garażu było wszystko cacy , żadnych wcześniejszych oznak czegokolwiek. Następnego dnia / lato/ centralny ledwo zadziałał. Zacząłem go ładować , prostownik ciepły a akumulator napięcie 12,5 V. Wkładam do auta , a ono ani me a ni be. Tak jakby jedna cela odłączyła się zero-jedynkowo. Kupując nowy rozmawiałem ze sprzedawcą i on mi mówił że nie wiadomo czy producenci nie montują czegoś co pozwala na kilka tysięcy cyklów ładowania, kilka lat, lub uruchomień silnika i w pewnym momencie następuje koniec. Może to bajka z krainy mchu i paproci, a może coś obiło się Ci o uszy, jeśli tak to warto wiedzieć.
__________________
Łe tam Panie, Fordy rdzewiejo, sie psujo i nie jado i palo jak smoki
Miałem Mondeo 4, dwa Mondoloty 5 i to chyba koniec przygody