Cytat:
|
Jak wspomniałem wcześniej najczęściej jednak akumulator jest dobry a właściciel źle go eksploatuje. Najczęstsze sytuacje:
...
6. Jazda na krótkich dystansach i brak ładowania profilaktycznego. Stara zasada mówi, że conajmniej dwa razy w roku powinno się ładować akumulator. Jeżeli ktoś jeździ na krótkich dystansach to raz na 3 miesiące. Taki niedoładowany akumulator szybko się dojeżdża i ma brunatny elektrolit - w takich przypadkach gwarancja też jest odrzucana ze względu na niewłaściwe użytkowanie.
7. Zbyt duży akumulator do auta. Często wynika to z pkt. 6 Przychodzi klient i mówi: "Panie miałem 60 ah w swojej benzynie, dajcie 80 ah bo ja mało jeżdże i musi mieć dużo pradu" - efekt taki, że niedoładowany - gwarancja odrzucona.
Jeżeli reklamujecie akumulator i jest dobry, to nie należy się denerwować tylko rozważyć wszystkie punkty, które napisałem wyżej.
|
@
Marcian
Na krótkich dystansach według kogo ? Ile kilometrów to krotki dystans ?
Czy w instrukcji obsługi albo karcie gwarancyjnej pisze że akumulator jest przeznaczony tylko do auta pokonującego określony dystans ?
Jednym słowem gwarancja jest nic nie warta bo producent tylko patrzy jakby się tu "wymigać".
W swoim aucie mam obecnie piąty rok VARTE SILVER DYNAMIC F18 - 85Ah 800A P+ już pomału zaczyna padać. Jazda to najczęściej krótkie odcinki 10-15 km. Niestety nie mam warunków aby ją co 3 miesiące doładowywać w garażu a rozbierać pół auta żeby wyjąć akumulator ... .
@
Rogallo
też się nad nim zastanawiam.