Cześć,
Też borykam się z tym problemem od kilku lat, o dziwo w zimie takich problemów nie ma. Wsiadam rano do samochodu, odpalam i obroty spadają do 200 potem 1200 potem do 400 do 1200 i normują się po kilku sekundach, po wrzuceniu jedynki auto ma wyczuwalną Turbo dziurę chociaż turbo nie ma (Duratec 2.0) wymieniłem krokowca na nowego, zrobiłem adaptację (3min wolne obroty i 2 minuty obroty 1200) na drugi dzień wsiadam do samochodu i eureka, autko odpaliło bez żadnych falowań obrotów, brak turbo dziury po prostu uśmiech na twarzy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum...... kolejnego dnia objawy powróciły znów....... ehhh... może adaptację spartaczyłem?