View Single Post
Stary 01-10-2018, 19:30   #1
YaseiKurai
ford::amateur
 
Zarejestrowany: 01-04-2017
Model: Focus Hatchback
Silnik: 1.6 tdci 70kw
Rocznik: 2011
Postów: 5
Domyślnie Brak mocy, nierówna praca silnika 1.6TDCI

Witam,

Od stycznia zmagam się z uporczywym brakiem mocy w mojej foczce. Sprawa dotyczy Ford Focus MK3 HB 2011 1.6 tdci 95KM. Podczas ostatniej zimy, przy największych mrozach pojawił się problem z odpalaniem. Auto załapywało dopiero za drugim lub trzecim razem. Akumulator rozładował się, został podładowany przez noc. Na drugi dzień samochód odpalił normalnie, dopiero po kilku kilometrach wszedł w tryb awaryjny i wyskoczył komunikat: "Awaria silnika. Natychmiast wizyta w serwisie". Po odczekaniu chwili i ponownym uruchomieniu silnika, ruszył normalnie. Pod domem, sprawdzony został akumulator, który wyraźnie "padł". Został wymieniony na nowy (auto posiada system START-STOP). Po wymianie akumulatora pojawił się problem z zamulaniem.
Focus wylądował wtedy u mechanika, który początkowo wskazywał na wymianę linki hamulca ręcznego (lekki opór tylnych kół). Jednak to nie rozwiązało problemu „zamulania”.
Po wymianie i sczytaniu błędów z komputera, pojawił się błąd zamykania żaluzji, który był spowodowany wypięciem się plastikowych listew z zatrzasków. Wraz z partnerem wpięliśmy je z powrotem i błąd już się nie pojawił (żaluzja normalnie się zamyka i otwiera).

Dopiero wtedy został wykryty uszkodzony EGR. Mój mechanik wpadł na to w trakcie sprawdzania pracy silnika z podpiętym komputerem, okazało się, że po dodawaniu gazu wskaźniki od EGR nawet nie drgnęły. EGR został wymieniony na nowy (diagnoza komputerem wykazała tym razem prawidłowe działanie). Samochód jeździł płynnie przez kilka dni, by znów powrócił problem braku mocy i zamulania.

W trakcie kilku wizyt u mechanika został w sumie wymieniony wspomniany wcześniej EGR, przeczyszczony przepływomierz, wymieniony filtr paliwa, wypalanie DPF, wymiana oleju.

Po długiej walce, polegającej głównie na czyszczeniu układu przez mechaników w końcu nastąpił jakiś przełom w postaci błędu w komputerze (wcześniej po pozostałych naprawach nie wykrywał już nic). Błąd: KOD P02D1 - Programowanie odchylenia wartości wtryskiwacza 3 cylindra na granicy maksymalnej. Po usunięciu błędu i zresetowaniu ustawień wtryskiwaczy (nauka wtryskiwaczy przez podbijanie obrotów i puszczanie gazu z 2,5t do 1,5t) wyskoczył błąd wskazujący tym razem na wtrysk przy 1 cylindrze. Wtryskiwacze zostały poddane regeneracji, niestety wszystkie cztery okazały się uszkodzone. Po regeneracji problem zniknął na kilka dni.
Kiedy kolejny raz powrócił, tym razem objawy były już mniej dokuczliwe, aczkolwiek przy wyprzedzaniu bardzo męczące. Przy dodawaniu gazu pod górkę wg nie czuć, żeby jechał. Nawet kiedy zostaje rozpędzony do 120 km/h to wjazd na wzniesienie zajmuje mu całą wieczność. Błędy związane z wtryskami nie wróciły, to nie tutaj zapewne leży problem. Jednym z dodatkowych informacji może być fakt, że przy zjeżdżaniu autem z górki i nie wciskaniu żadnych pedałów, obroty zmniejszają się drastycznie, a pojazd bardzo szybko zwalnia (jakby sam silnik hamował). Kiedy wciska się sprzęgło, to stacza się w normalnym tempie.

Bardzo proszę o jakąkolwiek radę czy sugestię. Sama już nie wiem, co by to mogło być, a przekopałam się przez zakamarki Internetu w poszukiwaniu pomocy. Najbardziej denerwujące są nie same wizyty u mechanika (choć jeszcze parę wizyt i powinnam dostać kartę stałego klienta), lecz to, że co jakiś czas się "odblokowuje" i działa znowu płynnie.
YaseiKurai jest offline   Odpowiedź z Cytatem