View Single Post
Stary 02-10-2018, 11:49   #35
Kill3rReaper
ford::beginner
 
Imię: Maciej
Zarejestrowany: 24-01-2010
Skąd: Bełchatów, Łódź, Warszawa
Model: Mondeo Mk4
Silnik: 2.5t
Rocznik: 2007
Postów: 18
Domyślnie Odp: 2.5T Zmiana pompy paliwa na wydajniejszą, siepanie

Witam Kolegę!
Dołączę się do dyskusji, bo dziwnym trafem ja też miałem (mam) ciągle problemy po chipie w pewnym miejscu, którego nie chcę teraz zdradzać.
W każdym razie miałem baardzo dużo objawów dokładnie jak Ty:
- szarpanie podczas przyspieszania na maksa,
- wypadanie zapłonów jak nie odpuszczałem pedału przyspieszenia (mrugający check engine)
- ogólnie samochód pomimo zrobienia softu na ~245KM i ~370Nm nie przyspieszał tak dobrze jak w serii (przez te szarpanie).
- błąd: "P061A - Dzialanie wewnetrzne modulu sterujacego momentem obrotowym"

Tuner walczył z samochodem 4h i nie mógł dojść do ładu. Zostawił mnie z tym chipem i wnioskiem, że mam nieszczelność w układzie dolotowym bądź problemy z układem zapłonowym. Walczyłem kilka tygodni, aż po zebraniu logów z Forscana z błędami odesłałem do tunera, który stwierdził, że wie co jest grane i mi to poprawi.
Pojechałem, poprawił. Szarpanie zniknęło. Tak jak przyrost momentu obrotowego. Zhamować auta mi nie chciał, mówiąc, że nie ma jak tego zrobić, bo ma zbyt wiele klientów, a ja tylko na poprawkę pojechałem. Zgłaszałem mu od razu, że co prawda samochód nie szarpie, ale nie czuję mocy. Komputer miał się uczyć. Po kilku miesiącach "nauki" pojechałem na hamownię, bo nie możliwe było jak ten samochód może być tak wolny w porównaniu do kilku innych aut, którymi pojeździłem.
Przed chipem miałem: 204KM / 306Nm jeśli dobrze pamiętam
Po chipie miałem: 244KM / 373Nm
Po poprawce chipa: 222KM / 308Nm
Poprawka polegała na tym, że została seria, tylko turbo dmucha do samej odcinki (czy tam w okolice 6k obrotów) zamiast dławić się przy 4.8k. Nie muszę chyba dodawać, że podczas jazdy nie ma totalnie ŻADNEJ różnicy. Różnica jest w v-maxie...
Oczywiście nie wierząc w to, że taki tuner mógłby tak zwalić sprawę skontaktowałem się z nim o co chodzi. Stwierdził (bardzo dosadnie...), że jest pewien na 100%, że to problem z moim autem, chip jest w 100% dobry.
Zatem walczyłem i walczę do tej pory.
Została sprawdzona szczelność układu dolotowego, działanie cewek, świec...
Tak więc wymieniałem:
- boost solenoid
- IC zmieniony na FMIC
- świece na lekko zimniejsze (Bosch FR7 NI 33)
- MAP sensor
- regulowałem nawet ostatnio cięgno od akutatora (gruszkę)

Jeżdżąc wiele kilometrów z Forscanem / Torque wniosek jest jeden: turbo miało wiać 0.9 bara, wieje max 0.5 - 0.6. Więc seria. Stąd brak mocy.
Nie mam już pomysłów co może być nie tak, pozostaje mi jechać chyba do innego tunera żeby on spróbował schipować auto... Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Kill3rReaper jest offline   Odpowiedź z Cytatem