Odp: Wymiana oleju w układzie hydraulicznego wspomagania kierownicy + płukanie
Gdyby mechanik samochodowy, który utrzymuje siebie i rodzinę z napraw samochodów, wykonywał by operacje Twoją metodą, to na pieprz by nie zarobił.
A to co siedzi w zbiorniczku, to nie jest żaden filtr, tylko sitko, które zapobiega przedostawaniu sie paprochów, i innych farfocli do układu, a wymiana zbiorniczka, tylko dlatego że wymieniasz płyn, to tak jak byś wymieniał wkład filtra powietrza razem z obudową.
Wiadomo, nie każdy musi być profesjonalistą.
A sitko w zbiorniczku, tylko dlatego jest niewymienne, że konstruktor pomyślał,że można zdjąć zbiorniczek, i wypłukać z sitka, co tam zalega, i założyć z powrotem.
|