Cytat:
|
...ale przede wszystkim ograniczoną ekonomikę jazdy autostradą.
|
Nie wiem na czym bazujesz tą konstatację... Nawet na autostradzie występują chwilowe "nadmiary mocy". Ten układ je w pełni wykorzystuje (na doładowanie baterii). Z drugiej strony każdy n.p. czołowy podmuch wiatru niwelowany jest automatycznie (przekładnia planetarna...) mocą silnika elektrycznego. Moim zdaniem nie ma tu żadnego marnotrawstwa ani "efektów ubocznch". Pracuje to dokładnie najefektywniej jak jest mozliwe.
BTW - nie ma nigdzie danych, ale moim zdaniem ten 2.0PB na cyklu Atkinsona ma nie więcej niż 120KM z "zerowym" momentem obrotowym... Jak widziałeś na filmie, cały układ ma 188KM, a silnik trakcyjny elektryczny ma ok. 100KM...
Widać to bardzo wyraźnie na autostradzie - byle "pod górkę" powoduje, że silnik elektryczny wskakuje z pełną mocą... (zegary u mnie pokazują "kto ile daje z siebie"...).