Demontaż nakładek na progi/ plastikowych progów.
Jako że stoję już w blokach startowych , żeby zrobić konserwację Mdo V mam do Was pytanie. Czy ktoś demontował już nakładki na progi ? Na co zwrócić szczególna uwagę, gdzie mogę natrafić na szczególnie upierdliwy zatrzask czy mocowanie ? W teorii niby nie powinno być problemu, ale zawsze jakaś niespodzianka może się czaić. Wiadomo że wykręcić wszystkie wkręty / o ile są / , wszystkie kołki , ale co jeszcze ? Oglądałem ogłoszenia dotyczące sprzedaży nakładek, ale niewiele widać od wewnątrz, więc nie wiem czy po zdemontowaniu kołków , nakładkę się przesuwa i gotowe, czy np: na siłę " odrywa " żeby górne mocowania wyskoczyły z otworów w progu pod nakładką. Proszę o jakiś opis , ewentualnie może jakiś link, bo sam nic ciekawego nie znalazłem.
__________________
Łe tam Panie, Fordy rdzewiejo, sie psujo i nie jado i palo jak smoki
|