View Single Post
Stary 04-10-2018, 20:00   #2
Hansolo
ford::expert
 
Avatar Hansolo
 
Imię: Radosław
Zarejestrowany: 11-07-2012
Skąd: Lębork
Model: Mondeo MKV AWD, Peżot 308 T9 ON
Silnik: 180 + wirus
Rocznik: 2018
Postów: 2,225
Domyślnie Odp: Demontaż nakładek na progi/ plastikowych progów.

Nie było chętnych znalazł się poborowy Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Nakładkę zdjąłem, ale nie bez ofiar. Trzeba wyciągnąć kołki mocujące nadkole z przodu / wystarczy trzy / i odkręcić jeden wkręt na rancie nadkola na dole. Nakładka na spodzie ma kilka plastikowych mocowań, które trzeba wcisnąć i szarpnąć nakładką do dołu żeby mocowania wciśnięte wyszły z otworów. Problem jest z spinkami/mocowaniami w górnym rzędzie . Trzeba w miarę delikatnie jadąc od tyłu odgiąć nakładkę i zdemontować pierwszą spinkę lekko jej zaczep naciskając cienkim wkrętakiem. Trzy spinki złamałem / szt najtaniej 10 zł / . Zdjąłem z jednej strony , z drugiej może będzie bez strat. Generalnie pod nakładką dramatu nie ma. Sporo kurzu, ale nie dopatrzyłem się też jakiejś konserwacji czy wosku. Dużo jest miejsc do rozwoju rudego raka w przyszłości. W błotniku pod nadkolem fajna kieszeń na błoto, sól. Po wyjęciu zaślepek gumowych od spodu progu też nie dopatrzyłem się jakiegoś wosku. Jutro biorę się do roboty, fotki wrzucę w temacie dot samochodu. Po zdjęciu wygląda to tak :
Załączone Obrazki
Typ Pliku: jpg IMAG0786.jpg (97.9 KB, 444 wyświetleń)
Typ Pliku: jpg IMAG0787.jpg (96.8 KB, 378 wyświetleń)
Typ Pliku: jpg IMAG0788.jpg (91.3 KB, 378 wyświetleń)
__________________
Łe tam Panie, Fordy rdzewiejo, sie psujo i nie jado i palo jak smoki
Hansolo jest offline   Odpowiedź z Cytatem