Cytat:
|
W przypadku kolizji , drugi uczestnik może nie wierzyć w numer polisy / bo na oczy nie widzi / i będzie chciał Policji aby miec potwierdzenie z systemu. Jak już przyjadą, to z interwencji odjadą po wlepieniu mandatu, bo będzie to interwencja. Taki minus tez trzeba brać pod uwagę.
|
Należy także wziąć pod uwagę, że system nie zawsze działa (aktualizacja bazy danych, konserwacja serwerów, przeciążenie sieci, atak hakerów). Bez dostępu do bazy CEPiK policjanci nie wypiszą mandaciku, tylko sporządzą wniosek o ukaranie w sądzie, a poszkodowany będzie zmuszony do przyjazdu na komisariat. Na telefon, czy mail nie uzyska żadnej informacji, zatem po niezbędne do zgłoszenia swojej szkody dane musi pofatygować się osobiście. A co jeśli do zdarzenia doszło na drugim końcu Polski?