problem z przeglądem przez maglownicę
Hej
Mam taki problem, dziś byłem na przeglądzie. Ku mojemu zdziwieniu diagnosta stwierdził luzy na maglownicy oraz metaliczny stuk przy skręcaniu i orzekł, że magiel jest do wymiany. Koszt około 1000zł (z rozmowy chyba wyszło że najlepiej u nich). Jeśli nie wymienię to przegląd będzie negatywny i tak też się stało. Następnie udałem się do zaprzyjaźnionego mechanika, który stwierdził, że luzów nie ma prawie żadnego a tylko słychać stukanie. Mam 14 dni na naprawę.
Myślicie, że maglownica jest na pewno do wymiany? czy chcieli ze mną w ciulki polecieć i mnie naciągnąć na niepotrzebne koszta?
Czy nie da się obejść bez wymiany, jakoś coś dokręcić, przymocować?
A jeśli jest konieczna wymiana to już wiem, że tylko na regenerowane.
Lepiej jest wysłać swoją maglownicę do regeneracji która jest od nowości? czy zakupić regenerowaną w internecie? a swoją oddać w rozliczeniu.
Czy możecie polecić w Polsce jakiś zakład godny polecenia, tak żeby była możliwość wysyłki maglownicy , regeneracja i odesłanie do mnie.
Dzięki wszystkim bardzo za odpowiedz
|