Do dyskusji wnosi sporo bo mam nadzieję że otworzy niektórym oczy że nie robią łaski dealerowi kupując od niego auto.
Porównanie pasuje do mieszkania i do każdej innej usługi. A 'propos, ktoś tutaj pisał niedawno że w biznesie nie ma sentymentów i etyki
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Znam ludzi co wywalczyli naprawdę sporo od ASO za przekroczenie różnych terminów. Naprawdę nie trzeba wynajmować prawnika ani czytać całego kodeksu handlowego - wystarczy podejść do pierwszego z brzegu rzecznika praw konsumentów - za free napiszą pismo do dealera i powiedzą co dalej.
Nie kupujemy spodni przez internet za 200 zł ale produkt za n-tysięcy złotych.