Cytat:
|
Art. 100j. [Brak możliwości wprowadzenia danych do ewidencji] mandat dostaniesz, D.R. też wezmą "wirtualnie", lecz wpis do CEPIKU będzie wysłany w ciągu 2 dni.
W przypadku braku możliwości wprowadzenia danych do ewidencji, spowodowanego przyczynami niezależnymi od podmiotu, wprowadzenia danych dokonuje się niezwłocznie, nie później niż w terminie 2 dni roboczych od dnia, w którym powstał obowiązek ich wprowadzenia.
|
Czy to zmienia sens tego, co napisałem?
"Bez dostępu do bazy CEPiK policjanci nie wypiszą mandaciku, tylko sporządzą wniosek o ukaranie w sądzie, a poszkodowany będzie zmuszony do przyjazdu na komisariat. Na telefon, czy mail nie uzyska żadnej informacji, zatem po niezbędne do zgłoszenia swojej szkody dane musi pofatygować się osobiście. A co jeśli do zdarzenia doszło na drugim końcu Polski?"
W dniu zdarzenia policjanci muszą sporządzić notatkę służbową i oddać ją dyżurnemu w celu nadania liczby dziennej. W momencie gdy istnieje już możliwość potwierdzenia danych, trzeba wezwać sprawcę (bez jego obecności jest to niewykonalne) i nałożyć mandat. Wtedy ponownie policjant dostaje swoją notatkę i dopisuje "sprawca ukarany mandatem karnym seria ... nr.... po czy notatka trafia do archiwum. Bez adnotacji o ukaraniu mandatem trzeba sporządzić wniosek o ukaranie.