Co przy okazji wymiany przednich amortyzatorów IVDC?
Cześć,
w lipcu puścił mi olej amortyzator IVDC przód lewy. Pojeździłem jakieś 3 miesiące/2500km i niestety zaczyna popukiwać, także pierwsza ważna informacja dla posiadaczy, że jeżeli zauważycie zaolejone nadkola z przodu w okolicy amortyzatorów to szykujcie powoli graty na wymianę. Jeszcze miesiąc temu, jak nic nie stukało sprawdzałem na szarpakach i obydwa miały po 80%, jutro akurat jadę na przegląd to zobaczę ile wyjdzie, jak już stuka...
A więc po przeczytaniu kilku wątków na temat amortyzatorów IVDC chciałbym wszystko zebrać do kupy. Koszt zakupu w ASO jednego amortyzatora to ok. 2500zł. Te amortyzatory produkuje tylko i wyłącznie Monroe. Na rynku części zamiennych należy ich szukać pod nazwą Monroe C2506. Koszt to ok. 1000zł/szt, sprzedawane są tylko w kompletach po 2 szt a w pudełku oznaczone jako C2506R (prawy) i C2507L (lewy). Dokładnie to samo jest w ASO, bo żadna inna firma nie produkuje tych amortyzatorów i nie wierzę, żeby Monroe miał dwie osobne linie produkcyjne, w tym dla ASO lepszej jakości, być może przechodzą bardziej szczegółowe testy, ale kto to tam wie.
Co radzicie przy okazji wymiany amortyzatorów?
- Poduszka górna
- Łożysko
- Poduszka gumowa łożyska
- Odbojnik
- Osłona
- Sprężyna
- Poduszka dolna
Z zaznajomienia tematów podstawą to wymiana razem z amortyzatorami ich łożysk, poduszek gumowych łożysk, osłon i odbojników. Czy wymieniać też sprężyny, jeżeli nie są pęknięte, ani nie siadły, a są dosyć drogie, bo 600zł/szt? Czy wymieniać poduszki górne i dolne, czy te elementy raczej się nie zużywają? Czy stawiać na oryginały Ford, które przyznam szczerze przy cenie amortyzatorów są tylko drobnym dodatkiem, czy polecacie jakieś sprawdzone zamienniki innych Firm?
Pozdrawiam
|