Ja mam w lampce przetwornicę 12 -> 5 V z portem USB ("hand made" by
@
Antej
) i takie rozwiązanie się świetnie sprawdza. Do USB podpiety kabelek taki, jaki trzeba, bez używania zasilacza z zestawu kamerki - sam krótki kabel z końcówką micro lub mini - jaką potrzebuje dany wideorejestrator (u siebie wziąłem 10 cm z kątowym wtykiem mini-USB).
Żadnych kabli po wierzchu, gniazdo zapalniczki wolne. Odcięcie zasilania kamerki po kilkunastu minutach lub dwudziestu i więcej - zależnie od modelu i wersji auta.