Odp: 2.0 EB bierze olej
Prośba nie zaśmiecajcie tego wątku w sprawach o zakup auta.
A wracając do tematu, jeżeli ktoś uważa, że pęknięcie kolektora lub obudowy turbo (bo to z tym powiązane i jeden element) w 2.0 ecoboost to pryszcz i można z tym jeździć to niech za przeproszeniem puknie się w głowę i głupich porad nie sprzedaje. To prosta droga do m.in. rozwalenia turbo, a w skrajnym przypadku jeszcze większego spustoszenia w samym silniku - polecam poczytać na ten temat.
Dla porównania polecam wziąć na tapetę zwykłego durateca, którego bolączką było branie oleju, a mimo to sam silnik uważany jest za bardzo dobrą i wytrzymałą konstrukcję.
__________________
Były: Ford Escort 1.3 1993 r., Mondeo MK3 kombi 1.8 duratec 2003 r. vel Czarnuch, Focus MK2 1.6 2009 r. najlepszy kompan na kręte drogi.
|