Cytat:
|
A co z tym znaczkiem jest nie tak? ...
|
Drobne symetryczne wgniecenia (od strzału) - po prawej na górze "laski" od "d" oraz po lewej koło "zawijasa" "daszka" od "F". To po prawej na zdjęciu pełnej rozdzielczości wypatrzysz.
Jak się ma samą zaślepkę poduszki kierowcy, to wyjęcie znaczka przy dostępie od wewnętrznej strony zaślepki to kilkanaście minut. Nie ma tragedii. Przy braku dostępu od strony wewnętrznej zaślepki (czyli przy założonej/złożonej poduszce) wyjęcie znaczka bez jego zniszczenia moim zdaniem nie jest wykonalne. Upieram się.
Podobnie - założenie znaczka bez zdjęcia zaślepi poduszki z samej poduszki nie jest moim zdaniem wykonalne.
Trzeba zdjąć tę zaślepkę. Może trochę przesadziłem, że zdejmowanie zaślepki z samej poduszki jest "niszczące", ale tak czy inaczej operacja nie jest taka trywialna jak piszą koledzy...
Bez jej wykonania jednak założenie nowego znaczka się nie uda. Według mojej wiedzy i doświadczenia.