Cytat:
|
pianka, czy pęcherze/przerwy w przewodach paliwowych?
|
Wcześniej były przerwy, po założeniu zaworka pojawiają się nadal pęcherzyki, ale mechanik stwierdził, że to normalne. Rozumiem teraz, że nie do końca. Piany nie widziałam w przewodach.
Dziś mam dobry dzień, od wczorajszego odpalania 15-nascie razy, już 4 razy odpalał za pierwszym razem, w tym dwa x "od kopa" i dwa x kilka sekund kręciłam.
Planujemy sobotę poświęcić na sprawdzenie wszelkich Waszych sugestii.
Bump:
Cytat:
|
Ano właśnie
Może pływak zawalony syfem
|
Nie jeżdżę na oparach, jak widzę, że jest mało paliwa, to tankuję, na "znanych ogólnopolskich stacjach", za granicą też. Spalanie jest w normie, wskazania litrów również. Kiedyś w innym aucie miałam problem z pływakiem, ale nie widzę tu objawów, być może się mylę?
Bump:
Cytat:
|
A zbiornik paliwa był czyszczony ?
|
Nie był czyszczony, tylko wymiana elementów ekploatacyjnych typu filtry.
Bump:
Cytat:
|
Przede wszystkim nalezy wyeliminowac powietrze w ukladzie paliwowym. Jezeli wciaz sa bable, to sie zapowietrza i kropka.
(...)
Zsililbym go z banki bez filtra, prosto na pompe. Odpalil. Zgasil na 15 minut i sprobowal odpalic ponownie. A nie wtryski! Ja pierd... zamast lbow maja juz dwumasy na karku te mechaniory.
|
Ok, ale jaki wpływ miały by pęcherzyki, na to że przy odpalaniu ma tak zwiększony pobór "prądu"? Czy może to być wina pompy (pęcherzyki i pobór prądu)? Niestety auto jest nieprzewidywalne w odpalaniu. Ale po weekendzie dam znać czy to był dobry kierunek. Obecnie już niczego nie wykluczam.
Proszę wybaczyć za czasami laickie podejście, ale nie mam zmysłu technicznego, nie jestem też feministką, więc nie będę udawać, że wiem więcej niż jest naprawdę :-)