Odp: 2.0L Duratorq-TDCi odpalanie jak w toto lotku
Gdyby nie ten duży pobór prądu to obstawiał bym czujnik położenia wału lub wałka.
U mnie ostatnio było podobnie.
Błędu nie było żadnego.
Auto paliło jak chciało.
Czasami w ogóle nie mogłem odpalić a za godzinę palił na widok kluczyka.
|