Właśnie jak to jest z tymi naszymi Fordami, bo mam tak jak koledzy temp. pokazuje mi około 70 stopni jak na foto u kolegi, przy jedzie, jak gdzieś po mieście jeżdżę to łapie prawie to 90. Pytam bo jak wcześniej miałem VW to jak autko złapało 90 stopni to tak było aż do momentu zgaszania auta, a w Kudze ta temp. się zmienia. A jestem przed wymianą rozrządu i zastanawiam się czy to jest wina termostatu i czy go wymienić.
Fajnie by było jakby ktoś napisał czy jemu jak się zagrzeję do 90 to trzyma tak cały czas w mieście czy na autostradzie, czy spada do 70 i tam zostaje.
Z góry dzięki za odp/
Pozdrawiam Tomek
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.