Cytat:
|
A więc tak przy okazji wyjazdu na spota do Krakowa zahaczyłem do czeladzi (tak jak wcześniej wspominałem). Do gościa, który się para modyfikacją w sofcie, ale w mondkach. Podłączył mojego maksa do kompa aby wgrać chwilowe spalanie i ryglowanie drzwi. Niestety poległ. Wspominał coś o ciągłym wołaniu godów do GEMu. Stwierdził, że to zabawa na znacznie dłuższą chwilę. Będzie próbował to oblukać bardziej na c-maxie, który u niego stał. Może za rok, jak będę jechał w tamte strony to tam zawitam i sprawdzę co się dało zrobić.
|
I co udało się temu mechanikowi, zawitałeś do niego?