Witam
Mam opony zimowe 215/55/17 z fabrycznymi felgami, na których kupiłem auto. Wiem, że profil jest o 5% za wysoki, ale wszystko pasuje i trochę większy prześwit na zimę też nie zaszkodzi. Poza tym opony są jeszcze w dobrej kondycji więc chciałbym je zostawić.
Na fabryczne felgi wrzuciłem letnie opony, a teraz szukam felg żeby założyć zimówki. Znalazłem felgi 7.5x17 ET38 i nie jestem przekonany, czy bez problemu się zmieszczą w nadkolach (zwłaszcza z przodu). Przeglądałem trochę forum i według znalezionych informacji oraz mojej wiedzy wynika, że:
- fabrycznie mam felgi 7x17 ET50 (
link). Niestety dałem ciała jak mi zakładali letnie opony i nie spojrzałem sobie na parametry felg. A jestem zbyt leniwy żeby sobie zejść do auta i zdjąć koło
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
- podobno 8x18 ET55 z pierścieniem 20mm (co daje wynikowe ET 35) się mieści (
link). Zakładam, że z oponą 235/40/18
Gdyby powyższe było prawdą to faktycznie felgi, które chcę kupić zmieszczą się bez problemu, bo zestaw 8x18 ET35 wystaje jeszcze bardziej na zewnątrz (9.3 mm, czyli całkiem sporo). Co prawda moje mają wyższy profil i to jest kolejna niewiadoma.
Mam możliwość podjechać (niestety 100 km w jedną stronę) i przymierzyć te felgi (są na nich opony 225/45/17) i planuję to zrobić chyba, że mi napiszecie, że nie ma szans żeby to weszło.
Co o tym myślicie?
EDIT:
Fabryczne felgi mam takie (na zdjęciu jeszcze na zimówkach):
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.