Napisał do mnie kolega, też (podobnie jak ja) zajmuje się rekonstrukcją wypadków i podziela zdanie autora tekstu (przynajmniej w pierwszym z obrazków). Zadałem mu pytanie: Jak się ma taka interpretacja przepisów, biorąc pod uwagę definicję skrzyżowania i zasadę, że pierwszeństwo ustala się przed nim, a nie w trakcie jego pokonywania? Podejrzewam, że uzasadni par. 21 ust 3 "znak b-20 ustawiony na skrzyżowaniu, dotyczy tylko najbliższej jezdni, przed którą został ustawiony. Na razie jednak nabrał wody w usta... Niemniej to skrzyżowanie wymaga pewnych modyfikacji, bo sam fakt, że służby mają tam codziennie robotę, daje sporo do myślenia.