Nie mam pojęcia, co jest nie tak. Ja klikam w link i wchodzi.
Patrząc na powyższy obrazek (mam nadzieję, ze obrazek widać), zasadne było by zlikwidować wysepkę pomiędzy jezdniami, wtedy nie było by niedomówień i dowolności w interpretacji przepisów.
Bump: W tym samym artykule jest też taki obrazek:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
I do tego taka interpretacja: "Zwróćcie uwagę, że zasadę ustalania pierwszeństwa przed wjechaniem na skrzyżowanie stosuje się tylko wówczas, gdy ma ona bezpośredni wpływ na kwestię pierwszeństwa. Nie można jednak cofać się za daleko.W przedstawionej tu sytuacji pierwszeństwo ma oczywiście samochód zielony, albowiem jedzie on prosto, podczas gdy srebrny pojazd skręca w lewo. Nie ma przy tym znaczenia, że chwilę wcześniej to srebrne auto nadjechało drogą z pierwszeństwem. Tak dalece nie można się cofać rozstrzygając kwestię pierwszeństwa. Liczy się tylko sytuacja, jaka ma miejsce na środku skrzyżowania."
Czytaj więcej na https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/polski-kierowca/news-kto-tu-ma-pierwszenstwo-czyli-zagadka-z-myslowic,nId,2629128?fbclid=IwAR21wIw-ROpLmoMBwK0n2kseNBQOyRFtNeywRmjuKaWQKI4HMIOdRf#utm _source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome