Odp: kończy się sprzęgło
witam
odswieze temat i zapytam czy w moim przypadku jest potrzeba wymiany kompletnego sprzegla z kolem dwumasowym.
ostatnio spotkalem sie z opinia, ze jezeli objaw dotyczy:
glosnej pracy samochodu niczym skaczacych ziemniakow pod przykrywa garnka i dzwiek ten ustaje przy docisnietym sprzegle - a taki objaw i tylko taki wystepuje w moim przypadku
to wine ponosi za to tylko wysprzeglik i jego wymiana zalatwia temat.
osobiscie dzwiek garnkow narasta w ciagu ostatnich 30tys km, ktore juz przejechalem odkad zaczalem slyszec delikatne stuki, to o tyle nic wiecej nie dolega, czasem moze wieksze wibracje.
wiem, ze duzo osob spotyka sie z teoria, wymiany kompletu, poniewaz placi sie za robote 400-500zl, no ok, ale mnie to mnie nie przekonuje, bo komplet sprzegla z dwumasa to
ok 2000zl + 500zl robota, daje 2,5tys
a sam wysprzeglik + robota, daje <1 tys zl
dzwiek mnie troche irytuje, poza tym wymienilbym uszczelniacz walu korbowego, bo widze, ze cieknie, ale zastanawiam sie czy kompletne sprzeglo jest mi niezbedne?
przelot 326 tys
|