3 akumulatory w jednym roku
Witam
W moim Mondeo 2.0 TDCI 130km wymieniałem dzisiaj żarówki (prawy stop i lewa przy tablicy rejestracyjnej), po wymianie tej drugiej poszedłem odpalić auto a tu niespodzianka-wszystko ciemne (deska rozdzielcza, radio itd.). Podpinam kable i wszystko się pojawia ale auto nie mogę odpalić (słabe kable). Wymiana akumulatora na nowy dopiero pomogła. Stary akumulator był kupiony we wrześniu, więc powiedzmy, że "pochodził" dwa miesiące. W stacji kontroli pojazdów udzielono mi porady, żeby podpiąć pod komputer i zresetować ustawienia dotyczące akumulatora odnoszące się do sterownika/przekaźnika odpowiadającego za doładowywanie akumulatora bądź nie. Czy rzeczywiście, trzeba coś takiego zrobić w naszych mondeo z tego roku bo w przeciwnym wypadku, będę zmuszony wymieniać akumulator kilka razy w roku? Trochę mnie tym przekonał ponieważ w lutym również byłem zmuszony kupić nowy akumulator, ale to dlatego, że Syn zostawił włączone światła. W sumie wyszło, że musiałem kupić 3 akumulatory w jednym roku. Miał ktoś podobny problem? Może ktoś ma jakieś pomysły? Aha dodam, że montowane były akumulatory 72 AH
Pozdrawiam
|