dobra cena, niski przebieg, top wyposażenie
To nie tyle naiwność co po prostu brak kasy na droższe. Właśnie dlatego, że mleko czy chleb mamy taniej, nikogo nie dziwi że auta też taniej.
Poza tym ludzie sami nakręcają sytuację. Nawę jak wtopią to dalej będą sąsiadowi mówić jaka okazja i udany zakup i w efekcie jest równie dużo historii o udanych zakupach jak i o nieudanych. Ostatecznie jeżdżenie malowanym autem nie boli, części (używane) można często kupić za grosze i jakoś się kula. Plus brak sensownych kontroli technicznych. Niedaleko mnie jest targowisko, zjeżdżają się ludzie z pobliskich wiosek swoimi passeratti i parkują gdzie popadnie. Niedawno zrobili kostkę, po kilku miesiącach jednak wielka plama oleju wzdłuż krawężnika...
Ostatnio edytowane przez BrunoJ ; 03-11-2018 o 23:00
|