Temat: [C-MAX 2003-2007] Rozładowany aku przez alternator
View Single Post
Stary 04-11-2018, 15:15   #1
sonicsquad
ford::beginner
 
Imię: Sebastian
Zarejestrowany: 01-09-2012
Skąd: Wrocław
Model: C-max Ghia
Silnik: 1.6 TDCI
Rocznik: 2006
Postów: 43
Domyślnie Rozładowany aku przez alternator

Witam. W zeszły piątek żona wracając do domu z pracy zauważyła, że coś dziwnie piszczy pod maską oraz poczuła swąd czegoś palonego. Podjechała na moją prośbę do mechanika który stwierdził (nawet nie ruszając autem) że ten dźwięk to normalna praca turbiny :/ Oczywiście wydało mi się to głupotę gdy rano po odpaleniu auta i osiągnięciu około 20 km/h z pod maski wydobył się wysoki dźwięk i zapaliła się lampka aku. Auto umówiłem do "normalnego" mechanika na poniedziałek. Niestety w sobotę wracając z pracy najpierw wyłączyło się radio, potem klima, wspomaganie i na koniec całkowicie auto. Nie działało nic. Nawet awaryjne. Z pod maski czuć było swąd palonych kabli. Laweta, mechanik i nowy alternator Denso w poniedziałek założone. Ładowanie sprawdzone 14.5V, odpalał ładnie. Niestety dzisiaj rano ledwo zakręcił i nie odpalił. Podpiąłem prostownik po 4h i komputer pokazywał tylko 10.4V Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Sąsiad podpiął kable i auto ruszyło bez problemu.
Pytanie. Aku padł od zbyt głębokiego rozładowania? Da się go uratować? Ma niecałe 2 lata.

Ostatnio edytowane przez sonicsquad ; 04-11-2018 o 17:22
sonicsquad jest offline   Odpowiedź z Cytatem