kontrolka ładowania nie świeci
Witam
Rano po odpaleniu auta zobaczyłem dym z pod maski. Po otworzeniu maski zobaczyłem, że pasek wieloklinowy ślizga się po rolce-sprzęgiełku alternatora i to on dymi. Po chwili zauważyłem też, że alternator stoi - pomyślałem że zerwało gumowy tłumik drgań alternatora. Po wyjęciu alternatora faktycznie tłumik był zerwany - więc alternator stał. Skoro alternator stał, nie było ładowania. Skoro alternator nie ładował, powinna zapalić się kontrolka ładowania a nie zapaliła się. Pytanie moje: czy ktoś miał taką sytuację, że pomimo braku ładowania kontrolka nie zapala się.
Dodam, że od jakiegoś czasu dochodziło piszczenie z okolic paska wieloklinowego, ale auto normalnie jeździło a piski po kilku minutach cichły. Rolka po wyjęciu kręci się, ale nie "sprężynuje" więc pewnie tu jest problem.
Rolka-sprzęgiełko oczywiście do wymiany wraz z tłumikiem i paskiem.
|