Odp: Płukanie silnika OLEJEM NAPĘDOWYM
U mnie w pracy robiliśmy taką parę razy i jakiś tam efekt byl. Ropa jest nie jako olejem więc jest dość tłusta by silnik się nie przytarła jednak zawsze było robione tak że spuszczane było ok 1/3 oleju z silnika i dolewana ropa na max potem silnik rozgrzewany był ponownie i ok 1km przejażdżka bez pałowania go. Wszystko było spuszczane i zalewane olejem i nowy filtr i po tysiacu kilometrów znów wymiana oleju i filtra. W filtrze był niezły syf po tym więc nagar przynajmniej częściowo się rozpuścił i filtr go wylapal. Jednak robiliśmy to w starych sprinterach tak ok 400k km najechane i więcej.
Jednak później pokazały się płukanki i płukanka trochę więcej usuwała nagaru. Ale mieliśmy sporo przypadków po płukankach że się wycieki zaczęły z różnych miejsc typu miska olejowa, uszczelniacze, dekiel zaworowy, dekiel rozrządu itp.
|