Cytat:
|
No wlasnie ja miałem to samo.i co to bylo u Ciebie.ja z braku pomyslow i czasu oddałem samochód do mechanika ale jest kolwjka wiec na razie nic nie wiem
|
kupilem auto i plyn juz byl czorny jak kisiel konstystencja.pewnego dnia zaczol bulgotac w zbiorniczku i sie pienic i od tego momentu zaczela wyc pompa. wyciagnoem zbiorniczek i zlalem plyn znbiorncizek wyplukalem wylecialo mnusto syfu. ale nie do konca skonczylo sie na kuponie zbiorniczka.dwa razy wyplukalem uklad plynem. zalozylem nowy zbiorniczek elegancko plyn sie nie pieni. ale dalej jest bulgotanie w maglu przy skrajnych wychyleniach magla.u mnie dodatkowo przykladnia "pstryka" pod nogami przy skreci czasem takze niebawem przekladnia do regeneracji.odpowietrzalem uklad tyle razy ze sie poddalem z kilkanascie razy bylo i nic dalej to samo.
Bump:
Cytat:
|
No wlasnie ja miałem to samo.i co to bylo u Ciebie.ja z braku pomyslow i czasu oddałem samochód do mechanika ale jest kolwjka wiec na razie nic nie wiem
|
kupilem auto i plyn juz byl czorny jak kisiel konstystencja.pewnego dnia zaczol bulgotac w zbiorniczku i sie pienic i od tego momentu zaczela wyc pompa. wyciagnoem zbiorniczek i zlalem plyn znbiorncizek wyplukalem wylecialo mnusto syfu. ale nie do konca skonczylo sie na kuponie zbiorniczka.dwa razy wyplukalem uklad plynem. zalozylem nowy zbiorniczek elegancko plyn sie nie pieni. ale dalej jest bulgotanie w maglu przy skrajnych wychyleniach magla.u mnie dodatkowo przykladnia "pstryka" pod nogami przy skreci czasem takze niebawem przekladnia do regeneracji.odpowietrzalem uklad tyle razy ze sie poddalem z kilkanascie razy bylo i nic dalej to samo.