po stłuczce auto nie odpala
Może ktoś podpowie co sprawdzić.
Mondeo 2011 1.6 TDCI, po stluczce rozwalone oba przednie narożniki, odbilem sie od auta co mi wyjechalo po lewej stronie i wpadlem do rowu zaliczajac betonowy mostek. Predkosc niewielka, poduszki nie strzeliły, nawet kolanowa.
Uszkodzenia po lewej stronie rozwalone wszystkie lampy i zbiornik spryskiwacza z czujnikiem poziomu płynu, po prawej lampy w zderzaku i elektryczna pompa wspomagania. Chłodnice całe.
Auto nie odpala - po przekreceniu kluczyka pojawia sie komunikat na wyswietlaczu awaria silnika i rozrusznik nie kreci.
Zaden interfejs jaki udało mi sie złapać nie dziala - blad polaczenia z samochodem i nie mozna odczytac bledow. IDSem nie sprawdzalem ale wszystkie uniwersalne jakie byly w warsztacie i moj viaken z forscanem nie widza samochodu.
Wszystkie bezpieczniki sprawdzone i sa OK, kostki polaczeniowe wszystkie obmacane.
Pytanie co jeszcze mozna sprawdzic - obejrzelismy wszystkie wiazki, sprawdzilismy czy cos nie zwarte, czy ktoras wiazka nie przytrzasnieta - wszystko wyglada OK.
Na te chwile nie mam juz pomysłu - w przyszłym tygodniu mają ściągnąć jakiegoś lokalnego speca od fordów ale moze ktos cos podpowie.
Ostatnio edytowane przez rednaxelA ; 09-11-2018 o 22:45
|