Jak prawidłowo przykręcić koła.
Wczoraj zmieniłem koła na zimowe. W warsztacie (uchodzi za najlepszy w mieście) gdzie robię to od lat proszą aby po przejechaniu ok 50 km przyjechać "na dokręcenie" - dot. to felg aluminiowych. Polega to na tym, że wychodzi facet z kluczem dynamometrycznym i dokręca wszystkie śruby. Nie pamiętam aby kiedykolwiek je "dociągnął", zawsze klucz puścił. Wczoraj jednak spojrzałem jak dokręcają koła po zamianie. Otóż robią to zwykłym kluczem z przedłużką i dociągają "na oko", więc nie wiadomo z jaką siła zostały przykręcone. Dociąganie po 50 km w tym przypadku wskaże jedynie, że siła przykręcenia była wyższa niż nastawa klucza. Może się czepiam, bo pracownik ma pewne wyczucie, przy wymianie w domu najczęściej też nie dysponujemy kluczem dynamometrycznym, ale takie "dbanie" o klienta, żeby przyjechał na sprawdzenie, gdy nie znamy jakim momentem śruby były przykręcone to zwykła lipa. Z drugiej strony wiem, że każda śruba ma swoją wytrzymałość, felga też i np. za mocne napięcie śruby (szpilki)może doprowadzić do jej zerwania. Jak to wygląda w innych warsztatach?
|