Odp: Ford Grand C- max.
Obejrzeć zawsze można. Ale to wersja "bieda edyszyn" - wyposażenie skromne, silnik słaby podstawowy, lakier zwykły biały, kołpaki zamiast alufelg itd. Samochód pewnie sprowadzony, brak informacji w opisie o "bezwypadkowości", co sugeruje, że była jakaś szkoda, przebieg dziwnie niski jak na minivana (ciekawe czy jest książka i inne dokumenty potwierdzające to). Jak dla mnie, oferta bez szału. Są lepsze.
|