Odp: Ford Focus MK2 ( kilka pytań )
Każdy samochód ma lepsze i gorsze strony.
Dla niektórych samochody niemieckie to pojazdy bezawaryjne i nic innego nie uznają, bo reszta jest do dupy. Sam bym dla siebie nie kupił żadnego samochodu z grupy VAG (miałem jeden i więcej nie chce). Samochodu te są może bardziej przemyślane pod względem konstrukcyjnym,
ale są strasznie nudne i bylejakie. Znam kilka przykładów wśród bliskich i znajomych którzy mieli bądź tez jeszcze maja nowsze konstrukcje ( 2.0 TSI i 2.0 TDI) i cały czas coś naprawiają. Tak naprawdę jedyna osoba która nie narzeka na VAGa wśród moich bliskich to mój brat, ale to tylko dlatego ze starsza konstrukcje (S6 C5).
Dla mnie ogólnie Ford nie jest złym autem, nie wczuwam się aż tak strasznie w to ze tam nie ma chlapacze, coś jest zrobione ze szmaty, tam nie ma kawałka wygłuszenia, bądź tez szczelina w desce rozdzielczej jest nierówna. To jest samochód, on ma jeździć, generować nie za dużo kosztów i o tyle o ile podobać się właścicielowi bądź sprawiać jakaś radość z jeżdżenia nim ( mi jazda Focusem odpowiada).
Czy kolejnym samochodem będzie Ford? Tego nie wiem. Ale na pewno nic od VW lub Skody. Każdy przy wyborze samochodu kieruje się czymś innym. Ja nie chce samochodu który pod kilkoma względami jest lepiej wykonany niż inne, dla mnie samochód musi mieć coś co mi się spodoba.
Brat miał Passata B6 1.9 w kombi bo to rodzinne Audi. Po jakimś czasie stwierdził ze nie będzie jeździł Passatem, jest na to za młody. Kupił Audi S6, ma gwintowane zawieszenie, felgi 19’ i profil 35. Samochodem jeździ zazwyczaj w weekendy, bo w tygodniu żona wozi dziecko do przedszkola i sama jeździ do pracy. Wiec jak ktoś chce coś więcej od samochodu to się da. Nie ma złych samochodów, są ludzie którzy oczekują za dużo i wydziwiają.
|