Cytat:
|
I to jest w normie. Nie szukałbym więc wróżki, która różdżką pomacha i skasuje pińcet dla lepszego samopoczucia. Lepiej gdy samochód będzie następny raz w górze przyjrzeć się dokładnie, który uszczelniacz się poci i go wymienić.
|
Rzeczywiście, wg mnie też pobór oleju jest na akceptowalnym poziomie. Wcześniej miałem Lancera 2.0 z LPG, który również miał podobny wynik ok. 100 ml na 1000 km (jedna lekka dolewka między wymianami oleju).
Źle przeczytałem Twojego posta, myślałem że problem sięga już 1 l na 1000 km.